Cło

Przewożąc towary przez granice miast, państw, portów i szlaków handlowych od czasów starożytnej Mezopotamii, jeśli nie wcześniej, płacono cło, czyli opłatę od kupców przemieszczających się z towarami z jednych stron, które w domyśle mogły stać się atrakcyjne w innym zakątku świata. Można spostrzec, że cło działa dwutorowo, z jednej strony handel postrzegany jako łatwe źródło dochodów pozostaje zasadny do opodatkowania, a z drugiej strony opłaty te przynajmniej w teorii chronią rynek lokalnych rzemieślników.  Cło pozwala również kontrolować przepływ określonych towarów.

W tej chwili cło w dużej mierze dostosowywane jest do regulacji Unii Europejskiej. W dużym skrócie warto więc przypomnieć, że na terenach UE coś takiego jak cło nie obowiązuje, warto jednak wyjeżdżając poza granice UE i chcąc zakupić jakiś towar zorientować się wracając do kraju, czy jednak nie podlega on ocleniu.